-
Światowy Dzień Książki
Kiedy na potrzeby tego posta szukałam w sieci danych statystycznych dotyczących czytelnictwa w Polsce I UK, spodziewałam się, że będą one porównywalne. Wynik moich poszukiwań bardzo mnie jednak zaskoczył. W 2024 roku przeczytanie choćby jednej książki deklarowało 41% Polaków i 60% Brytyjczyków. A dane dotyczące przeczytania większej liczby – 10 lub więcej książek jeszcze bardziej przechylają szalę na rzecz Wyspiarzy. Jestem klasycznym molem książkowym i mam duży problem ze zrozumieniem dlaczego ludzie nie czytają. A ponieważ nie lubię łamać sobie głowy nad zagadnieniami, których zupełnie nie ogarniam, postanowiłam zastanowić się dlaczego Brytyjczycy czytają. Zagadka Rozwiązanie tej zagadki (przynajmniej częściowo) nie było specjalnie trudne i najlepiej wyraża je polskie przysłowie: czym…
-
Wybory prezydenckie
Kiedyś to ja byłam młoda i naiwna, teraz po prostu jestem stara i głupia. Od dłuższego czasu zastanawiam się co jest większym wstydem. Czy oszust i alfons jako prezydent cywilizowanego kraju? A może fakt, że w tymże kraju prawomocny, demokratyczny rząd nie potrafił skutecznie nadzorować procesu wyborczego? Niezależnie od ostatecznego rozwiązania tego bałaganu: WSTYD. Demokraci – naiwniacy Nie zdziwisz się chyba, gdy napiszę, że to co się dzieje teraz w Polsce szalenie zniechęca do wzięcia udziału w kolejnych wyborach. Mam jednak świadomość, że bardziej demoralizuje demokratów. Nasze przywiązanie do procedur demokratycznych okazuje się być naszą największą słabością. Zwolennicy rozwiązań siłowych, nie widzą żadnego problemu… Myślę, że właśnie taka demokratyczna naiwność,…
-
Cukier – podstępna trucizna
Całkowicie opadłam z sił. Dosłownie zapadłam się w siebie. Po pracy siadałam na sofie i robiłam NIC. Nie chciało mi się nawet sięgać po szydełko. 🙁 Najłatwiej było zrzucić wszystko na przedwiośnie i wiecznie zachmurzone niebo. A ja przecież działam na baterie słoneczne… Kiedy jednak w sobotni poranek usiadłam do komputera i niemal zasnęłam, poważnie się zaniepokoiłam. Mimo wszelkich moich starań i interesujących rzeczy do zrobienia nie potrafiłam zapanować nad gałkami ocznymi, które konsekwentnie wywracały się do wewnątrz czaszki. Nawet pomimo dobrze przespanej nocy i wypitej porannej kawy. Domowa diagnoza Nie czekałam dłużej. Wstałam od biurka i wygrzebałam z szuflady kupiony w zeszłym roku glukometr. Minęły akurat dwie godziny od…







