-
Dom
Dom – jedno z moich odwiecznych marzeń. Jadalnia z dużym stołem, kominek. Letnie, niedzielne śniadanie w ogrodzie. Takie obrazki zawsze do mnie przemawiały. Jednak większość mojego życia mieszkałam w bloku. A że mam realistyczne podejście do życia, to nawet nie sądziłam, że kiedykolwiek zamieszkam w domu z ogródkiem. Ot, piękny sen i tyle. Dopiero przeprowadzka do UK pozwoliła mi marzyć nieco śmielej o własnym domu. Zwłaszcza, że za takim zakupem przemawiały argumenty ekonomiczne. Kiedy wreszcie uzbieraliśmy konieczną wpłatę własną z entuzjazmem przystąpiłam do działania. 🙂 Poszukiwania Już w czerwcu skontaktowałam się z poleconym przez koleżankę specjalistą, który okazał się strzałem w dziesiątkę. (Gdybyś przypadkiem mieszkała w UK i planowała zakup…


