-
Książka 1/2026 Wiedźmy Kijowa. Strzał w operze.
Nie dałam rady. Niestety tak czasem bywa. Mój czytelniczy licznik za rok 2025 zatrzymał się na 42 pozycjach. Co oznacza, że plan zrealizowałam jedynie w 81%. Nie dałam też rady na bieżąco recenzować tego, co czytałam. Pozwól więc, że teraz zrobię szybkie podsumowanie. Czytelniczy 2025 W roku 2025 głównie słuchałam. Adiobooki są dla mnie doskonałym sposobem na obcowanie z „łatwiejszą” literaturą. Kryminały powieści obyczajowe, horrory towarzyszą mi przy codziennych zajęciach. Sprzątania, zmywania, prac w ogrodzie czy remontów nie potrafię sobie wyobrazić bez słuchawek na uszach. Zauważyłam, że w mojej biblioteczce audiobooków dominują kilkutomowe cykle. W ubiegłym roku sięgnęłam na przykład po nowe tłumaczenie, mojej kochanej serii o Ani z Zielonego…
-
Relacje międzyludzkie
Całkiem niedawno, w okresie przedświątecznym zrozumiałam, że po pewnymi względami Arek jest niereformowalny. Będę musiała się z tym pogodzić i przyjąć jako element domowego podziału obowiązków. Jestem nawet głęboko przekonana, że po prostu faceci tak mają. A jeśli nie zmienimy sposobu wychowywania chłopców, nic się nie zmieni. Chodzi mi mianowicie o relacje międzyludzkie. Zwłaszcza te na granicy nasza rodzina reszta świata. Te wewnątrz domu to inna sprawa i nawet udało nam się wypracować dobre standardy. 🙂 Projekt – Święta Przygotowania przedświąteczne są w każdym domu dużym projektem. Trudno temu zaprzeczać. Gotowanie, sprzątanie, szał zakupów, wiadomo. Co raz częściej panowie domu włączają się do koniecznych prac. Co raz częściej nie ograniczają…
-
Dzień introwertyka
To było moje największe życiowe odkrycie. W zasadzie niczym Archimedes powinnam biegać po ulicach krzycząc: Eureka! Zwłaszcza, że zmieniło ono zupełnie moje postrzeganie samej siebie, a także pozwoliło wreszcie zrozumieć moją niełatwą relację z siostrą. Podobno (jak twierdzą znajomi i nieznajomi) jesteśmy z Krysią do siebie fizycznie podobne, jednak nasze charaktery zdają się być ulepione z zupełnie innej gliny. I teraz wiem skąd się to bierze. Odkrycie Kiedy jednak postanowiłam moim olśnieniem podzielić się z Arkiem spojrzał na mnie jakbym zupełnie straciła rozum i zapytał: Ale że KIM jetseś? I uśmiał się do łez. Nawet mu się nie dziwię biorąc pod uwagę ilość mitów dotyczących introwertyków, wciąż obecnych w naszej…







