-
Książka 1/2024 Kobiety Henryka VIII
Kobiety Henryka VIII? A! To ten co miał tyle żon, prawda? Tak właśnie został zapamiętany. Nie jako jeden z największych Tudorów (moim zdaniem przerosła go córka – Elżbieta), czy założyciel Kościoła Anglikańskiego (swoją drogą, z powodu żony), ale jako sześciokrotnie żonaty grubas. Historycy mogliby wiele opowiedzieć o jego dokonaniach, ale popkultura wie swoje. W historii Henryka VIII (tej popkulturowej) żony stały się swego rodzaju dodatkiem. Nawet Anglicy miewają problem z wymienienim ich imion, o zachowaniu kolejności nie wspomnę. Pamiętamy pierwszą – Katarzynę Aragońską (tą zdradzaną) i drugą Annę Boleyn (tą wiedźmę, która go uwiodła). Uproszczona, schematyczna opowieść rodem z Kochanic Króla (The Other Boleyn Girl) z Natalie Portman i Scarlett…
-
Planszówki
Chociaż wydarzyło się to wiele lat temu, pamiętam doskonale pewien wieczór w towarzystwie naszych znajomych: Marzeny i Dominika. Po jednej z imprez u wspólnych przyjaciół umówiliśmy się na partyjkę naszej ulubionej planszówki: Talizman. Magia i miecz. Bardzo nam zaimponowało wtedy, że do planszy zasiadł z nami mniej więcej sześcioletni podówczas syn znajomych. W dodatku radził sobie świetnie przynajmniej do chwili, kiedy zmienił swoją mamę w żabę, a ona uznała, że jest już bardzo późno i pora kłaść się spać. 🙂 Pamietam też nasze postanowienie, że u nas w domu też tak będzie. Kiedyś. Oczyma wyobraźni widzieliśmy naszą przyszłą rodzinę spędzającą długie jesienne i zimowe wieczory przy stole i grającą w…
-
Wyzwanie 52 książki w 2024 roku
Od kiedy pamiętam – czytam. Przeżywam niezliczone żywoty powieściowych bohaterów. Poznaję historie fascynujących osób z ich biografii. Uczę się nowych rzeczy z przeróżnych poradników. Gdyby tylko proza życia nie zmuszała mnie do podejmowania innych aktywności, czytanie mogłoby wypełnić 100% mojego czasu. Historia mojego życia nierozerwalnie związana jest z książkami. Niektóre poruszały mnie do głębi. Inne, pozornie nieistotne, tkwią nadal z tyłu głowy. Bywały i takie, które były ważne dla mnie tylko przez moment, a później wyrastałam z nich i szłam w swoją stronę. Mam też oczywiście swoją ulubioną: Tao Kubusia Puchatka, do której wracam co i rusz. Mam swoich ukochanych autorów jak Salman Rushdie, Kurt Vonnegut czy Olga Tokarczuk. Chociaż…






