-
Wyzwanie 52 książki w 2024 roku
Od kiedy pamiętam – czytam. Przeżywam niezliczone żywoty powieściowych bohaterów. Poznaję historie fascynujących osób z ich biografii. Uczę się nowych rzeczy z przeróżnych poradników. Gdyby tylko proza życia nie zmuszała mnie do podejmowania innych aktywności, czytanie mogłoby wypełnić 100% mojego czasu. Historia mojego życia nierozerwalnie związana jest z książkami. Niektóre poruszały mnie do głębi. Inne, pozornie nieistotne, tkwią nadal z tyłu głowy. Bywały i takie, które były ważne dla mnie tylko przez moment, a później wyrastałam z nich i szłam w swoją stronę. Mam też oczywiście swoją ulubioną: Tao Kubusia Puchatka, do której wracam co i rusz. Mam swoich ukochanych autorów jak Salman Rushdie, Kurt Vonnegut czy Olga Tokarczuk. Chociaż…


